ŻYWORÓDKA ZNANA W MEDIACH
Gambuzja pospolita (Gambusia affinis)


Characodon audax
Niewiele ryb jest tak często wymienianych w tekstach fachowych, popularno-naukowych i pedagogicznych, jak pochodząca z Ameryki źrodkowej gambuzja pospolita (Gambusia affinis, Baird & Girard 1853). Każdy ją zna, każdy o niej czytał, na Korsyce ma swój pomnik za walkę z malarią, ale choć jest kosmopolitycznie rozpowszechniona w paśmie tropikalnym i neotropikalnym, a także na przykład we Włoszech, w południowej Francji czy w Hiszpanii pływa w co drugiej kałuży (pierwotne miejsce występowania), bardzo mało akwarystów miało możliwość ją hodować, a nawet mało który ją widział żywą.
Swe ogromne rozpowszechnienie zawdzięcza wyjątkowej tolerancji w stosunku do składu i temperatury wody (Nowa Zelandia 1,5°C - Dolina źmierci 36°C), ale przede wszystkim niewiarygodnej żarłoczności, ukierunkowanej przede wszystkim na larwy komarów. Nie potrafię wprawdzie wiarygodnie określić ich potrzeb pokarmowych, ale porcja larw i poczwarek komarów, którą im daję w lecie, innym rybom starczy niemal na cały tydzień, podczas gdy G. affinis nie starczy nawet na jeden dzień. Równie chętnie przyjmuje jednak i inne rodzaje pokarmu, łącznie z mięsem czy płatkami.
Zgodnie z literaturą mogę powiedzieć, że samice niezawodnie zachodzą w ciążę i rodzą co 24 dni, ale tylko wtedy, gdy dostają larwy komarów. W innym przypadku zachodzą w ciążę z trudem i rodzą przedwcześnie lub młode niezdolne do życia. Ale również przy optymalnym karmieniu rozmnażanie nie jest pozbawione problemów, są bowiem bardzo żarłocznymi kanibalami, tak że młode we wspólnym akwarium uratują się tylko w nielicznych przypadkach. Na szczęście wspomniana regularność porodów umożliwia bardzo dokładne ich przewidywanie i wcześniejsze odłowienie samicy. Młodych bywa ok. 40 i rosną bardzo szybko, choć dojrzewają dopiero po 5-6 miesiącach.
Ryby przebywają przeważnie w górnej 1/3 słupa wody, najczęściej pod powierzchnią, co ze względu na ich preferencje pokarmowe jest logiczne. W hodowanej przeze mnie populacji (pochodzącej z Tunisu) zbierają pokarm z dna niemal wyłącznie osobniki większe, ale niedojrzałe płciowo. Pozostałe grupy wiekowe na pokarm na dnie nie zwracają uwagi.
Chociaż chodzi o żyworódkę ze znakomitym wizerunkiem medialnym, jest to ryba o pospolitym kształcie i nieciekawych kolorach. Samica jest bardzo podobna do samic P. reticulata, dla laików nie do odróżnienia. Podobnie zabarwiony, wyraźnie niski samiec jest przyozdobiony (jak i niektóre samice) serią niewyraźnych ciemniejszych kropek, rozproszonych po całym ciele i płetwach nieparzystych.
Specjalizacja pokarmowa, silny kanibalizm i niezbyt interesujący wygląd są oczywistymi przyczynami, dla których tej ryby nie da się skomercjalizować. Z drugiej strony jest ona wyzwaniem dla specjalistów i dla wybrednych.
LITERATURA
  • Dokoupil, N.: Živorodky, SZN, Praha 1981
  • Kempkes, M., Schäfer, F.: Alle Lebendgebärenden der Welt, Verlag A.C.S. (Aqualog), Mörfelden-Walldorf 1998
  • Wischnath, L.: Atlas of Livebearers of The World, T.F.H. Publications, Inc.; USA 1993

  • © Dr Roman Slaboch
    Z języka czeskiego tłumaczył © Wojciech Zięba



    LINKI

  • http://www.akwarium.friko.pl/zyworodne/gambuzja_p.html